Co się dzieje? Wchodzę, patrzę, a tu jakieś oblężenie. Dopiero po chwili doczytałam się jego powodu.
Dziękuję za wyróżnienie, Jasz :] Ale nad odpowiedzią muszę trochę pomyśleć, bo wybranie jednej piosenki jest co najmniej trudne.. ale mam kilka typów ;)
A tak btw. Ciebie Jaszka to chyba wycieczki na blogu odwiedzają, że tyle osób tu zagościło. Wszystkim serdecznie dziękuję :)
Teraz już scrapowo:
Pomysłu nie było, nie było, aż trafiło mnie wczoraj w nocy.. Może i z racji, że to była ostatnia chwila na robienie kartek.. Nie wiem :]
Tym sposobem powstały dwie bliźniacze karteluchy, które muszę przyznać - podobają mi się. Tak nieskromne ;)

I żeby nie było - te dwie osóbki na zdjęciu, to mój brat ja ;)
Co do albumu, który chciałam zrobić jako prezent ślubny, to już wiem dlaczego bazy kupuje się gotowe ;) Po prostu szkoda paluchów!!! Namęczyłam się, namęczyłam, ale w końcu powstał wordbook, choć może nie taki idealny. I jeśli tylko go nie spaprzę dekorując go, to myślę, że wyjdzie całkiem nieźle. Chociaż nie ma co zapeszać.. ;)
Idę pomyśleć nad tą piosenką ;)
Strooisel
Idę pomyśleć nad tą piosenką ;)
Strooisel

