Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 stycznia 2011

zaległe kartki świąteczne

Na razie tylko zapowiedź kartek. Wiem, że jeszcze nie do wszystkich dotarły, pomimo, że minęły prawie 3 tygodnie od ich wysłania. No cóż.. Mam nauczkę - nie wysyłać nic więcej InPostem. Reklamują się, że doręczają przesyłki w 3-4 dni, ale jak widać nie wszystkie :|


Szczęśliwego Nowego Roku! 
Oby nadchodzący 2011 był dla wszystkich pełen pozytywnych niespodzianek, pogody ducha i twórczych uniesień. Życzę Wam dużo radości i spełniania wszystkich, nawet najbardziej irracjonalnych marzeń. :]

środa, 23 grudnia 2009

ho ho ho :D - 2



Wesołych Świąt :D

sobota, 19 grudnia 2009

=]

Panie i Panowie! Oto tegoroczne kartki we własnej osobie :D











Powstało ich trochę - szt. 30
Chyba nie są złe :D

piątek, 18 grudnia 2009

ho ho ho :D

Kartki już w większości podochodziły, więc można je spokojnie pokazać :D
Zabrałam się za nie w połowie listopada, a i tak jak zawsze kończyłam je w ostatniej chwili.
Wyszły trochę niewymiarowe, :P więc trzeba było przerabiać koperty, ale chyba nawet nieźle to wyszło.

Dzisiaj na zachętę same koperty wraz z życzeniami dla "Listonosza Pata" ;) Jutro pokażę kartki :D







poniedziałek, 19 stycznia 2009

Mistrzów śniadania? tak żyła nasza kompania..

pfffff..
Zabierałam się do tej notki ponad dwa tygodnie, wstyd i skandal - inaczej tego nazwać nie mogę.

Święta upłynęły bardzo szybko, nie tyle pod znakiem błogiego lenistwa, co ciągłego siedzenia nad książkami i pisaniem różnych prac, a to o podziałach społecznych w Polsce po 89, a to siedzeniem nad prezentacją tematu pracy magisterskiej - jak widać niepotrzebnie, bo obie prace zostały przesunięte o kolejne tygodnie, a i w międzyczasie trzeba było jeszcze chodzić do pracy.

Teraz postaram się nadrobić zaległości sporą notka z dużą ilością zdjęć ;)

Zacznę może od końca:

Dziękuję pięknie wszystkim za odwiedziny i miłe słowa :] a Jaszmurka aż mnie zawstydziła.
Baner rzeczywiście zmieniłam i myślałam, że nikt tego nie zauważy przed nową notką, a tu proszę ;) Trzeba było pożegnać się ze świętami, chociaż życzenia dalej są aktualne. Baner jest przejściowy, póki nie wytrzasnę jakiegoś lepszego zdjęcia. Chociaż znając życie - pewnie zostanie na dłużej ;)

A teraz od początku:

W wigilię przyszedł jeden taki brodaty i obdarował mnie skarbami :] Ba! Nawet brat się wkręcił i dostałam od niego czarodziejskie nożyczki.. hehehe :] Szafka już zapełniona. W przyszłości może doczeka się kompana.


Zrobiłam też małe zakupy. Myślę, że się przydadzą :)



A jako, że dostałam od swojej kochanej firmy w końcu wypłatę, szykuję się na zakupy papierów i innych cudów. Problem w tym, że jak patrze na rzeczy oferowane na stronach, nie mogą się zdecydować. Najbardziej się jednak boję, że jakbym chciała kupić wszystko co mi się podoba, to i wypłaty nie starczy ;) Polecacie jakiś sklep bardziej lub mniej?

Z rzeczy zrobionych dawno temu.. prezentuję kartkę urodzinową z okazji urodzin Taty.





A to kartka robiona na szybciora, bo miałam na nią jakieś 10 min. Nie jest to mistrzostwo świata, ale wypróbowałam robienie kwiatków z organzy wg. kursu House of Art. Znalazłam starą kalkomanię dziadka, więc też poszła w ruch :]
Przy okazji - muszę się wdrapać na pawlacz, bo tam powinny być jego stemple. Pytanie czy są.. a jakoś bezcelowe łażenie po suficie w pozycji żaby, śrdenio mi odpowiada..



Wielkimi krokami zbliża się też dzień babci, co jednocześnie jest dniem urodzin mojej Mamuchny, ale nie mam jakoś pomysłu. Czekam, aż mnie "strzeli" ;) Przyznam, że teraz najbardziej chodzi mi po głowie wordbook, którego chciałam zrobić jako prezent ślubny. Niestety Skrapiniec jest dalej zamknięty. Ale nie ma to tamto.. =] kupiłam tekturę modelarską - 2mm, więc jest trochę przygruba - i sama go wytnę, ha! hahaha ;] oj będzie pięknie..

Miałam wrzucić jeszcze dwie rzeczy, ale pozostawię to na następną notkę ;]



czwartek, 11 grudnia 2008

dłubaliśmy z ciast rodzynki..

Łuuuuuuuu...

Pierniki dawno upieczone i schowane przed rodziną, żeby nie wyjedli ;]
Muszę przyznać, że pierwszy raz miałam okazję robić pierniki i nawet się nie spodziewałam, że to w sumie tak proste ciastka. Pewnie nie raz będę je jeszcze piekła bez okazji..
Wg przepisu: [przepis]


Wzięłam się w końcu za robienie kartek świątecznych. Czas najwyższy wysyłać, a tu do tej pory nie miałam zupełnie pomysłu jak mają wyglądać.
Zawsze je rysowałam, tym razem przeglądając blogi polskich scraperek, stwierdziłam, że niektóre techniki można wykorzystać. Tak oto Strucel usiadł do maszyny do szycia, z którą nie miał wcześniej nic wspólnego i kartki zaczął szyć ;]

Tadaaaam: [przy okazji przedstawię moją marną facjatę ;]]


Same karteluchy będą w następnym poście :] Niech no wstanie dzień i jakoś ładnie je doświetli przy zdjęciach ;]

sobota, 6 grudnia 2008

Zbrodnia, kara, grzech, litr wina I tak historia ta się zaczyna...


"Meine Liebe Dammen und meine Liebe Herren.. [...] Dobry wieczór, czołem i cześć. Przedstawienie czas zaczynać!"

Trochę dziwnie tak zaczynać wiedząc, że jak na razie zagląda tu jedna osoba - Hi, Robuś! ;) - ale może z biegiem czasu ktoś tu jednak będzie zaglądał :]


Dzisiaj Mikołajki, więc coś związanego z tematem :]
Broszka od momentu powstawania:
1.
2.
3.
To wersja już bardziej dopracowana. Jedna już powędrowała do A. mam nadzieję, że będzie nosiła :] druga wkrótce poleci do Anglii. Prototyp noszę przy płaszczu, kiedyś przy okazji pokażę jak wygląda. Tymczasem zbieram się piec pierniki :]

Pozdrawiam