piątek, 30 października 2009

halloween?

Osobiście nie obchodzę tego święta, ale nie mogłam się oprzeć temu zdjęciu :D

Udanego halloween :D



zdjęcie znalezione w Internecie

poniedziałek, 12 października 2009

miałam dzisiaj wstawić notkę wyjaśniająca, którą piszę już od kilku dni.. ale w dniu, kiedy trzeba uśpić psa, nawet jeśli to pies babci, już nic nie jest ważne - notka znowu poczeka

jak pisał Bułhakow - "nadeszły dni jesiennej beznadziei", a nam pozostaną wspomnienia..

czwartek, 11 czerwca 2009

To prawda, "alleluja już minęło..." i urosły tutaj niezłe pajęczyny. Nie będę się tłumaczyć, bo nic to nie da.

Jakiś czas temu zostałam poproszona przez znajomego, o zrobienie kartki "na pocieszenie" dla jego dziewczyny. Było mi [i dalej jest] tym bardziej miło, ponieważ to pierwsze zamówienie jakie dostałam. Widać moje wypociny nie są aż takie brzydkie ;)

Chciałam, żeby emanowało kolorem, żeby było inaczej, żeby było radośnie, ciekawie i inne takie.. a wyszło coś takiego. Nie wiem co o tym myśleć. Chyba tak źle nie jest. Do kartki dorobiłam broszkę - różowego potwora :D









Miało być hasło podnoszące na duchu, a że Thinkadelic towarzyszył mi akurat w tym czasie i podnosił mnie po wypadku mamy, nie mogłam się powstrzymać. Mnie pomógł. Mam nadzieję, że jej również. :D



Pozdrawiam :D

sobota, 11 kwietnia 2009

For me, I'm your sorrow. Calling in your dreams..

Święta coraz bliżej.. można nawet powiedzieć, że już przyszły ;) W związku z tym, chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia wielkanocne.

"Wielkanoc to czas otuchy i nadziei. Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i drugiego człowieka.
Życzymy, aby Święta Wielkanocne przyniosły radość oraz wzajemną życzliwość.
By stały się źródłem wzmacniania ducha. Niech Zmartwychwstanie, które niesie odrodzenie napełni Was pokojem i wiarą, niech da siłę w pokonywaniu trudności i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość..."

12.IV.2009 Strooisel

Jedyne, na co ostatnio znalazłam czas i chęć, to tegoroczne kartki wielkanocne. Wyszły.. hm.. :] no wyszły, jak wyszły ;] Pobawiłam się trochę embossingiem, teraz jestem tylko ciekawa jak się pracuje z tym na gorąco, ale na to przyjdzie jeszcze czas ;]









poniedziałek, 9 marca 2009

to się dzieje dla nas

Jestem wykończona.. przeszczęśliwa, ale wykończona :]
Dzisiaj ledwo wystałam w robocie, ale wczoraj na koncercie - Strachy jak zwykle pokazały klasę, a może i bardziej niż zwykle :]
Chyba nawet powoli widzę jak świat zazielenia się na śmierć. Jestem gotowa na przyjście wiosny - Ba! Jeszcze sobie broszkę wydziergałam z tej okazji ;) [ile można chodzić z choinką przy płaszczu ;)]